Zanim poznałam kaligrafię nowoczesną, do głowy nie przyszłoby mi zajmować się kaligrafią jakąkolwiek. Moje skojarzenie szło w stronę mnichów, którzy poświęcali życie na napisanie jednej książki a piękno kaligrafii wyznaczał stopień, w jakim litery są identyczne. Żmudna praca, powtarzalność działań i efektu, dyscyplina i brak miejsca na wyrażenie siebie.
Kiedy jednak projektowałam logo dla swojego bloga urodowego, zajęło mi kilka miesięcy przeszukanie chyba wszystkich czcionek świata. Na końcu stwierdziłam, że nie istnieje taka, która oddawałaby klimat i efekt, który chciałabym uzyskać. Wtedy zrozumiałam, że to, czego szukam to kaligrafia nowoczesna.
Czyli co?
Czyli piękne pisanie stylem, który wyraża osobowość.
Kaligrafia nowoczesna wywodzi się od dosyć podobnego do naszego szkolnego pisma – stylu kaligrafii copperplate. Cechą charakterystyczną jest pisanie stalówką elastyczną, z cienką końcówką. Pozwala to uzyskać efekt kontrastu przez pogrubienie linii, które ręka pisze kierując się w dół i pozostawienie cienkimi tych, które idą do góry. Kaligrafia nowoczesna dodaje jednak sporo od siebie.
Kaligrafia nowoczesna nie ma reguł.
Ma miliony stylów a każdy kaligraf ma swój własny. Pozwala obniżać litery ponad i pod linię, aby wyglądały jakby tańczyły. Mieszać style, pisać pod różnymi kątami, czym tylko popadnie, przerzucać wszystko do komputera i manipulować dalej. Tu wszystko jest możliwe, pod warunkiem, że tworzysz coś ładnego.
Kaligrafia nowoczesna jest elastyczna.
Dzięki temu do każdej marki, ślubu, papierów dobieram inny, wyjątkowy dla tej okazji styl kaligrafii. Mogę go już więcej nigdy nie powtórzyć, jeśli nie będzie takiej okazji. Bo kaligrafia nowoczesna jest wyjątkowa.
W takim ujęciu nieco zaciera się granica między kaligrafią a liternictwem, jednak na świecie pojęcie modern calligraphy jest już mocno zakorzenione i trudno byłoby używać innego określenia dla tego tej twórczości w Polsce.
Moim marzeniem i wizją jest popularyzowanie kaligrafii nowoczesnej właśnie u nas. Sama wiem jak trudno kupić materiały, znaleźć szkolenia a nawet niełatwo trafić na nowoczesnych kaligrafów. Mam nadzieję, że niebawem się to zmieni.
Im więcej jej będzie, tym piękniej.
Chcesz spróbować? Zapisz się na bezpłatny minkurs kaligrafii oszukanej – dzięki czemu osiągniesz efekt kaligrafii nowoczesnej w 10 minut:
Możesz też sprawdzić całkiem poważny post o tym, czym jest kaligrafia nowoczesna, tradycyjna, liternictwo, czcionka i typografia.
Zapisz się na newsletter:




Świetny post, uwielbiam kaligrafię i będę z przyjemnością czytać bloga 🙂
Sabina, dziękuję! Bardzo mi miło 🙂 czy jest też szansa na Twojego bloga? 🙂
Raczej nie;) Obawiam się, że nie mam tyle talentu, a już na pewno nie do pisania tekstów 😉
Oj Styletter. To zupełnie nie tak z tymi mnichami 😉 Przepisanie Biblii zajmowało raptem około roku. Litery wcale nie były identyczne, a mnisi potrafili cudownie wyrazić siebie w marginaliach, wykazywali się kreatywnością, kiedy zgubili fragment tekstu lub pomylili wiersze. Ich litery były nieco inne, gdy chorowali, inne, gdy byli szczęśliwi. Zmieniały się z czasem.
Na pewno w XIV wieku, a w niektórych krajach już wcześniej, kaligrafia i iluminatorstwo nie były już domeną wyłacznie zakonnych skryptoriów, ale uroczych pracowni w małych uliczkach miast. Często zdarzało się, że zajmowały się tym kobiety (coś nam to mówi?). A drolerie? Ileż trzeba było sprytu i poczucia humoru, by w zabawnych rysuneczkach ukryć anegdotę o zleceniodawcy lub samym skrybie.
Kaligrafia nowoczesna to jedynie malutki kawalutek wspaniałej historii. I jeśli nie lubi się tekstury, bo jest przyciężkawa, warto rzucić okiem na kursywę gotycką – fantazyjne zawijasy, ciekawe zwieńczenia liter. Cudowności 😉 Pokochaj i tą stronę kaligrafii – warto 😉
Piszę o skojarzeniu, jakie miałam zanim zaczęłam kaligrafię poznawać i właśnie tak mi się kojarzyło, bez względu na to jak kaligrafia tradycyjna chciała być zapamiętana 🙂 potem poznałam jej, jestem świadoma, urywek. Z szacunku do tej historii właśnie i do liter. Nawet mieszkałam przez pewien czas w Perugii i odwiedzałam słynny zakon. Szacunek pozostał, miłość się nie narodziła. W zupełnym przeciwieństwie do nowoczesnej, tu ogień jak w ostrym romansie i wciąż płonie ?