Mam nadzieję, że razem z podpowiedziami z poprzedniego postu masz przed sobą listę kilkunastu lub kilkudziesięciu potencjalnych nazw dla Twojej firmy lub bloga.
  • Być może jest kilka propozycji, które już teraz uznajesz za intersujące, ale nie wiesz, na którą się zdecydować. Ten post podpowie Ci, na co zwrócić uwagę by dokonać idealnego wyboru.
  • Jeśli jednak wydaje Ci się, że masz już Tą Jedyną nazwę, zdecydowanie polecam jego przeczytanie.  Sprawdzimy, czy na pewno to dobry wybór  i pomożemy Ci uniknąć niepotrzebnych rozczarowań.
  • Gdyby zdarzyło się, że wciąż nie masz faworytów, te kilka poniższych punktów może być dla Ciebie źródłem inspiracji. Nie spiesz się. Znalezienie dobrej nazwy nazwy może potrwać nawet kilka miesięcy – w końcu do coś bardzo osobistego.

Krok 1: określ, co chciałabyś znaleźć

Dlaczego dopiero teraz a nie przed poszukiwaniami? Aby nie ograniczać Twojej kreatywności. Nawet pomysły, które nie spełniają założen dla Twojej marki mogą Cię naprowadzić na ciekawe drogi i w konsekwencji na to jedyne, właściwe rozwiązanie.
Pomyśl teraz o swojej marce, businessie, blogu. Co chcesz, aby komunikowała jego nazwa? Do jakiego odbiorcy kierujesz markę? Gdzie chcesz aby była za kilka a może nawet za kilkanaście lat?
Szukając nazwy do bloga, którego czytasz, miałam bardzo konkretne warunki.  Niech będą dla Ciebie inspiracją. Być może w Twoich wymaganiach znajdą się tylko 3 punkty –  ważne, abyś wybrała jednocześnie: WSZYSTKIE oraz  TYLKO TE, które są dla Ciebie  istotne.
Poszukiwałam nazwy, która miała:
  1. Odzwierciedlać nastrój, osobowość mojej marki,

    który określiłam jako minimalistyczny, kobiecy, stylowy. Twoja marka ma prawdopodobnie inny klimat, ale nazwa to jeden z najważniejszych elementów, który powinien go wyrażać.

  2. Nawiązywać do tego, co tworzę,

    czyli w moim przypadku do kaligrafii nowoczesnej.

  3. Być krótka, łatwa do zapamiętania, napisania i przeczytania.

  4. Być relatywnie łatwa do przeczytania i zapamiętania przez osoby angielskojęzyczne.

    Pamiętaj o tym, jeśli planujesz kierować swoją markę lub produkty za granicę – teraz lub w przyszłości.

  5. Być wolna na domenie .pl oraz Instagramie.

    Zachęcam do wykupienia domeny od razu, jest to wydatek od 12zł rocznie (wkrótce post o tym, jak założyć profesjonalną stronę za prawie darmo). Jeśli Twoja marka nie jest wolna w domenie, której poszukujesz, być może znajdziesz coś bardziej kreatywnego, jak : love.me , ma.tt , love.it.

    Instagram to medium, które określiłam jako istotne dla mojej marki, dlatego zależało mi na dokładnej nazwie. Pamiętaj jednak, że w nazwie na isntagramie śmiało możesz dodać do nazwy dodatki, typu: pl, blog, itp.

  6. Być niebanalna

    szukałam czegoś więcej niż np. Magda calligraphy.

  7. Być grą słów i / lub mieć podwójne znaczenie.

  8. Zawierać wyrażenie ‘ ette’.

    Ot tak, z miłości do brzmienia słów zawierających to wyrażenie. Gdyby nie to, że w Polsce pod nazwą Alouette mamy papier toaletowy, tak właśnie nazywałby się ten blog.

  9. To miała być miłość od pierwszego wejrzenia.

    Zależało mi na tym, by usłyszeć w swojej głowie: o, tak, to to!. Nie chciałam iść na żadne kompromisy i pokochać z czasem, chciałam kochać od razu. Dlatego, że pasja, którą nazwa miała reprezentować zajmuje bardzo ważne miejsce w moim życiu. Nie mniej to nie jest warunek konieczny do każdej nazwy. Czasami wybór racjonalny jest lepszy –  pod warunkiem, że taką nazwę lubisz chociaż trochę i jest szansa, że pokochasz z czasem.

 

Styletter spełnia wszystkie powyższe. Nazwa nie przyszła jednak do głowy tak sobie. Była efektem tej samej pracy, którą opisałam w 1 i 2 części artykułu.
rect4250
Zastanów się także:
  1. Czy z nazwy już nie korzysta nikt w branży, Twój konkurent?
  2. Jak długo ma przetrwać nazwa Twojej marki?

    Moda przemija i jeśli Twój business nie jest jej częścią (pewnie z kaligrafią właśnie tak jest) – warto rozważyć coś bardziej uniwersalnego. Nazwa banku Millenium kojarzyła się z nowoczesnością o 16 lat temu, teraz już chyba bardziej z vintage.

  3. Jeśli myślisz (teraz lub w dalszej przyszłości) o ekspansji za granicę – rozważ co znaczy Twoja nazwa w innych krajach.

    Kojarzysz nazwy Osram i Siku… Pomyśl także, czy będzie w miarę łatwa do napisania, przeczytania, zapamiętania przez obcokrajowców (np. jest bez polskich liter,  darujmy sobie wtedy Chrząszcza w gąszczu).

  4. Jak wygląda nazwa napisana bez polskich liter.

    W internecie przeważnie tak będzie funkcjonować. Chyba chcesz uniknąć przypadku robienia łaski.

  5. Jak brzmi wypowiedziana na głos?

    Czy trzeba przy niej łamać język jak np. przy Leroy Merlin?

  6. Czy będziesz mieć submarki, czyli nazywać produkty swojej firmy?

    Na przykład gogle ma submarki: google play, google fonts, google maps. Podstawowa nazwa firmy powinna być wtedy krótsza, prostsza, albo umożliwiać w inny sposób powiązanie tych nazw (np. Pałac Kolorów ma sale: Błękitna, Pistacjowa, Seledynowa).

  7. Czy możesz i chcesz użyć swojego nazwiska?

    Jeśli firmujesz swoją firmę swoim nazwiskiem, dajesz osobistą gwarancję i w niektórych branżach (jak prawnicza), jest to bardzo pożądane. Z drugiej strony stajesz bardziej człowiekiem niż marką, a nie ma nic lepszego dla marki. Upewnij się tylko, że Twoja nazwisko pasuje do osobowości Twojej firmy lub bloga.

  8. Sprawdź, czy nazwa nie jest zrejestrowana jako marka chroniona

    na Twoim terenie,  nie jest w powszechnym użytku jako nazwa innej firmy, nie funkcjonuje już jako nazwa czegoś, z czym nie chcesz kojarzyć swojego businessu. Zdecydowanie pomogą tutaj Google i Grafika Google .

Krok 2: Ocen wygenerowane pomysły pod kątem powyższej listy.

Z pewnością znacznie ograniczy to listę możliwych pomysłów i pomoże Ci podjąć właściwą decyzję. Mam nadzieje, że udało Ci pozostać z kilkoma propozycjami.

Zanim odrzucisz jakąś nazwę, zastanów się, czy nie można jej sensownie zmodyfikować, zmieniając jeden człon, dodając coś, zmieniając formę, itp.

Może się też zdarzyć, że jeszcze nie znalazłaś odpowiedniej nazwy, ponieważ te, które miałaś nie spełniły Twoich założeń. Daj sobie czas, spróbuj jeszcze raz lub kilka razy przyjrzeć się liście wygenerowanych słów – teraz już wiesz dokładnie, czego szukać. Wynalezienie nazwy to nie wyścigi a prawdopodobnie zostanie ona z Tobą przez całe życie (tak przecież byśmy chcieli dla naszej firmy lub bloga!). Możesz także po kilku dniach zacząć cały proces od nowa – ze świeżym umysłem na pewno znajdziesz nowe idee.

Krok 3: Poproś znajomych o ocenę i wybór.

Gdy masz już 1 nazwę lub kilka potencjalnych do wyboru, poproś znajomych o ocenę. Mają świeże oko i dystans do projektu. Jeśli Twoja nazwa może w bardziej lub mniej bezpośredni sposób nasuwać skojarzenia z najstarszym zawodem świata, oni na pewno to znajdą. Lepiej oni, niż Twoi klienci.
Świetnie  też, jeśli znajdziesz 3 osoby ze swojej grupy docelowej (czyli osób, które chcesz aby było Twoimi klientami) i spytasz ich o ocenę. Możesz też wrzucić posta, głosowanie w mediach społecznościowych lub np. skomentować ten post  propozycjami, między którymi się wahasz.  Posłuchaj klientów, ponieważ to dla nich jest nazwa, ale nie trać z oczu tego, że to Twoja marka i to Ty o niej ostatecznie decydujesz.
Trzymam za Ciebie mocno kciuki i proszę proszę proszę – pochwal się pod tym postem Twoimi wynikami! Podziel się także wątpliwościami, jeśli takie posiadasz. Jeśli masz jakiekolwiek pytania -proszę śmiało pisz także na mój emial: magda@styletter.pl
Pozdrawiam ciepło,
Magda.